***
Jestem Dominika , czyli jak każdy na mnie mówi ... mała . Jestem YouTuberką .
Dziś wyjeżdżam z Polski do Melbourne . Będę mieszkała z jakimiś YouTube'rami , a także ... jednocześnie piosenkarzami .
*****
Wysiadłam z samolotu . Włączyłam nagrywanie .
SuperWoman .. Hej , właśnie wysiadłam z samolotu . Trochę się leciało . Jestem właśnie na odbieraniu walizki .
5 minut później
SuperWoman .. jesteśmy już po tych wszystkich duperelach . Teraz jedziemy do domu moich domowników . A właśnie .. zapomniałam wam powiedzieć , że przez 5 miesięcy będę mieszkać u znanych YouTube'rów , ale jak oni się nazywają , to ja nie pamiętam . Złapię taksówkę , a później się zobaczy .
Złapałam jakąś taksówkę .
-Proszę na 221b Baker Street .
-Oczywiście .
15 minut później
-Należy się 20 dolarów .
Podałam mu 30 dolarów .
-Napiwek .
-Dziękuję .
SuperWoman .. Właśnie jestem przed ich domem . Ciekawe czy pamiętali o tym spotkaniu i moim nocowanku . Jak zapukam , to się dowiem .
Wcisnęłam guziczek . Po chwili otworzył mi chłopak w czerwonej bokserce i spodenkach .
-Hmm ??
-Nie kojarzysz mnie ?
-Nie , a powinienem ??
-Jestem YouTuber'ką . Mam z wami mieszkać jakiś czas .
-Aaaa , sorry , wchodź . Nagrywasz teraz ??
-Tak .
-Włącz .
SuperWooman .. Właśnie powitał nas Beau .
Beau .. Hej , witamy SuperWoman w naszym syfie . Zapomnieliśmy w ogóle o tym czymś , noo i nie posprzątaliśmy .
Weszłam za nim z kamerą do salonu . Zakrztusiłam się powietrzem .
Beau .. Tadam !! Witamy u nas w domu . Możesz się przejść po tym syfie , a ja zawołam chłopaków.
Gdy poszedł , zaczęłam chodzić po parterze .
SuperWoman .. O jezu , muszę to powiedzieć . Ładny dom , ale syf , to jakby przeszło tu tornado ze śmieciami . Wracamy zobaczyć , czy Beau wrócił ze świtą .
Wyszłam z kuchni i przeszłam do salonu .
-Hej , chłopaki .
-Hej . Wyzywam cię na challenge .
Włączyłam nagrywanie .
James.. Wyzywam cię na challenge , ogarnięcie tego syfu . Dwie grupy , trzyosobowe . Wybiera Jai i Daniel .
SuperWoman .. Mi tam pasi .
Luke.. Wybieram Jai'a .
Daniel .. James
Luke.. SuperWoman .
Daniel... I ty Beau .
(Dalsze nagrywanie nie będzie pogrubione .... szwankuje mi komputer)
Położyłam kamerę na blacie , żeby było widać cały salon .
-My bierzemy naszą kamerę i będziemy nagrywać , jak sprzątamy górę - odparł Daniel .
-Okey , więc my bierzemy dół .
-Ale ja nie sprzątam pokoju Luke'a .
-Jasne - mruknął wcześniej wspomniany Luke .
Chłopacy pobiegli na górę , krzycząc :
-30 minut !!
-Więc ?? Za co się bierzemy najpierw ?? - spytał Jai .
-Trzeba najpierw pozbierać te śmieci , czyli pudełka , puszki i inne . Ja biorę kuchnię , a wy salon .
Wzięli jakieś worki i wybiegli z kuchni . Zaczęłam sprzątać kuchnię . Zebrałam wszystkie pudełka , opakowania , puszki , butelki . Nagle .... zaczęłam piszczeć .
-Co się stało ?? - zapytali chłopacy , wbiegając do kuchni z kamerą .
-Dlaczego tu jest prezerwatywa w kuchni ?? - zapytałam .
-Nie wiemy , my nic nie robiliśmy . Zapewne jak mieliśmy jeden z kilku challenge'ów z prezerwatyw , to została .
-Ale ja i tak tego nie sprzątam .
Jai podszedł i wyrzucił ją do worka .
-My idziemy do salonu .
Skończyłam w 5 minut . Zostało tylko przetarcie resztek pożywień i napoi . Wzięłam do ręki mokrą szmatkę . Przetarłam blaty i stół . Została mi tylko kuchenka gazowa . Popsikałam spryskiwaczem o zapachu cytryny i wytarłam . Zmywarkę nastawiłam . Umyłam ręce i wyszłam z kuchni .
-Skończyłam .
-C-co ?? - zapytali .
-O jezu .. wy nie umiecie sprzątać .
Zaczęłam zbierać puszki i inne rzeczy . Gdy skończyliśmy , trzeba było odkurzyć .
-Umiecie odkurzać ??
-Ja na 25% - odparł Luke .
-A ja na 1,5% - dodał Jai .
-Dajcie mi odkurzacz .
****
Po 4 minutach salon wyglądał jak nowy .
-Supcio . Teraz zobaczmy jak wyszła nasza praca - odparł Jai .
Luke wziął kamerę . Przeszliśmy przez salon i skierowaliśmy się do kuchni .
-Wow - odparli razem .
-Co wam zostało ?!? - usłyszeliśmy krzyk z góry .
-Wszystko !!
-HAhaha !!!
Weszliśmy na górę .
-Który to pokój ??
-Na prawo .
Weszłam do pokoju i pisnęłam .
-O jezu .
-Witam w moim pokoju .
Zaczęłam zbierać do kosza na ciuchy , skarpetki , bluzki , spodnie i .... majtki .
-Okey , teraz te .... zgniłe jedzenie .
****
5 minut później wszystko było sprzątnięte .
-Masz jakieś swoje ulubione perfumy ?? - zapytałam .
Wyszedł , a po chwili wrócił . Zaczęłam psikać cały pokój perfumami . Po tym otworzyłam okno .
-Skończone .
Wyszliśmy z sypialni .
-Skończyliśmy !! - zaczęliśmy krzyczeć .
-Jak to ?!?!? - wybiegli z pokoi .
-Weźcie kamerę i idziemy obejrzeć naszą część .
Zeszliśmy na dół . Chłopakom opadły szczęki .
-Wygraliście , my nic prawie nie sprzątnęliśmy .
Zaśmialiśmy się .
****
Było dobrze po 24:00 . Siedziałam na kanapie . Chłopacy gdzieś wyszli . Nagle usłyszałam pukanie do drzwi . Wstałam i ruszyłam do drzwi . Gdy je otworzyłam , ujrzałam jakąś dziewczynę .
-Mogłabym w czymś pomóc ?? - zapytałam .
-Czy jest Luke ??
-Aktualnie gdzieś poszedł z chłopakami . Mam coś przekazać ??
-Byliśmy umówieni , ale on zapomniał . Powiesz mu , żeby zadzwonił ??
-Jasne . Może wejdziesz ??
-Nie . Śpieszę się .
-Cześć .
-Pa .
Zamknęłam drzwi . Kto to był ?? Usiadłam na kanapie i usnęłam .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz